Jeśli śledzisz Bitcoina głównie przez wykresy, prognozy i decyzje Fed, ten weekend w Warszawie pokaże ci drugą połowę tej historii. Od czwartku 4 czerwca do niedzieli 7 czerwca Kinoteka w Pałacu Kultury i Nauki jest sceną czwartej edycji Bitcoin FilmFest — największego na świecie festiwalu filmowego poświęconego kulturze Bitcoina. Nie konferencji inwestycyjnej, nie targów. Festiwalu filmowego, z prawdziwym kinem, galą nagród i publicznością z ponad 20 krajów.
Hasło tegorocznej edycji brzmi: „Fix the Money. Fix the Culture." Bo — jak przekonują organizatorzy — pieniądz to nie tylko technologia i cena. To także opowieści, które o nim opowiadamy.
🕵️ Kim jest Satoshi Nakamoto? Twórcy głośnego dokumentu będą w Warszawie
Jednym z najmocniejszych punktów programu jest Finding Satoshi — efekt czteroletniego śledztwa dziennikarskiego nad tożsamością twórcy Bitcoina. Za filmem stoją dziennikarz śledczy William D. Cohan, autor bestsellerów „New York Timesa", oraz prywatny detektyw Tyler Maroney. W dokumencie wypowiadają się m.in. Michael Saylor, Bill Gates, Phil Zimmermann, Bram Cohen i Jameson Lopp — a twórcy, jak zapowiadają, pewnie wskazują osobę stojącą za Bitcoinem.
Twórcy filmu pojawią się na festiwalu osobiście. Publiczność zobaczy zwiastun, a posiadacze biletów otrzymają dostęp do pełnego filmu online.
🎬 Thriller o zapomnianym haśle i 18 filmów w kinie
W programie kinowym znalazło się 18 tytułów, a kolejne 3 będą dostępne wyłącznie w VOD. Europejską premierę ma Self Custody — amerykański thriller z Adrianem Grenierem o ojcu, który odkrywa, że bonus w Bitcoinie z 2014 roku jest dziś wart miliony. Problem? Musi przypomnieć sobie hasło do portfela, mierząc się po drodze z hakerami i zagrożeniami z dark webu. Brzmi jak fikcja, ale każdy, kto kiedykolwiek zgubił seed, poczuje ten film osobiście.
Obok thrillera: czarna komedia Bitcoin Castle o prepperze trzymającym 42 BTC w francuskim zamku, satyryczna Crypto Castle o hacker housie w San Francisco w 2015 roku, dokument Hummingbird o gospodarce Lightning na wybrzeżu Kostaryki oraz Bitchamler — historia serbskiej ekipy, która przerabia rzeczny złom na Bitcoina nad Dunajem.
🤖 2,5 miliona satoshi do wygrania — publiczność wybiera
W niedzielę rozstrzygnięty zostanie konkurs filmów tworzonych z pomocą AI: Future of Money, Money of the Future. Zasady są proste: 1–5 minut, film stworzony z pomocą sztucznej inteligencji, temat — przyszłość pieniądza. Pula nagród to 2 500 000 satoshi, a zwycięzcę wybierze publiczność, głosując na żywo podczas gali zamknięcia.
Tego samego wieczoru wręczone zostaną Golden Rabbits — jedyne na świecie nagrody filmowe przyznawane wprost kinu bitcoinowemu, w kategoriach Best Movie, Best Short, Best Story i Audience Choice.
🔐 Dwa wydarzenia, jeden bilet
W tym roku Bitcoin FilmFest jest współlokowany z MoneroKon — techniczną konferencją o prywatności i technologiach finansowych. Oba wydarzenia odbywają się w tej samej przestrzeni Kinoteki, a jeden bilet daje dostęp do obu programów. Festiwal pozostaje wydarzeniem bitcoinowym; współlokacja wynika z pokrywających się tematów — prywatności, wolności finansowej i narzędzi permissionless.
🎟️ Ile to kosztuje i co dostajesz
Full Pass kosztuje 120 euro i obejmuje cztery dni festiwalu, MoneroKon, warsztaty, wydarzenia wieczorne, dostęp VOD po festiwalu oraz — uwaga — sprzętowy portfel Trezor Model T w pakiecie. Dla spóźnialskich i niezdecydowanych jest bilet LITE: 39 euro za jeden dzień. Płatność? Oczywiście w Bitcoinie, on-chain lub przez Lightning, na bitcoinfilmfest.com/bff26.
Kto nie dotrze do Warszawy, nie zostaje z niczym: każdy nabywca biletu otrzymuje po festiwalu dostęp do katalogu VOD na IndeeHub — ponad 20 tytułów więcej niż w kinie, włącznie z filmami poprzednich edycji.
📅 Co jeszcze przed nami
Piątek i sobota to główne bloki kinowe (od 14:30), warsztaty AI Film Jam i Lightning Piggy, Bitcoin Run nad Wisłą, a wieczorami Vistula River disco i Palace Bass Journey. Niedziela: Community Stage, gala zamknięcia, wyniki konkursu AI, Golden Rabbits i koncert Roger9000.
Dwa lata temu, podczas BFF'24, halving Bitcoina wypadł dokładnie w trakcie festiwalu — publiczność odliczała blok 840 000 jak bitcoinowy Nowy Rok, a logo BTC wyświetlono na Pałacu Kultury. Nikt nie obiecuje powtórki. Ale właśnie po to jeździ się na takie wydarzenia: niektórych momentów nie da się obejrzeć z wykresu.